Czy uzależnienie od pornografii to mit stworzony na potrzeby biznesu terapeutycznego?

Często słyszymy w rozmowach argument: „No ale znam kogoś, kto od czasu do czasu ogląda porno, ale żyje normalnym życiem, nie ma objawów uzależnienia, nie niszczy mu to relacji ani nie powoduje problemów, to kwestia siły woli”.

Pornografia uzależnia i właśnie dlatego z czasem po to, by odzyskać dobre samopoczucie uzależniony człowiek potrzebuje jej coraz więcej. Zmienia się też rodzaj oglądanej pornografii, z czasem uzależniona osoba sięga po coraz jej bardziej ekstremalne rodzaje.

Jeszcze nie tak dawno lekarze i naukowcy byli przekonany, że by się od czegoś uzależnić, musi to być substancja podana z zewnątrz, jak np. nikotyna z papierosów, alkohol czy narkotyki. Ale jest inaczej.

Tak. Dobrze przeczytałeś. Pornografia fizycznie zmienia twój mózg. Jak? Jednym z najbardziej ekscytujących odkryć ostatniego dwudziestolecia w nauce było odkrycie zjawiska neuroplastyczności. „Neuro” oznacza mózg, „plastyczność” – możliwość zmiany.

Z pozoru porno i np. kokaina nie mają nic wspólnego. Badania udowodniły, że oglądanie porno pobudza mózg do wydzielania nienaturalnie wysokiego poziomu hormonów przyjemności, tak samo jak narkotyki.

Pornografia może się wydawać oglądającemu światem fantazji, przyjemności i podniecenia. Jednak ludzie uczestniczący w jej produkcji często żyją w świecie chorób, narkotyków, gwałtu i przemocy.

Kilka lat temu zespół naukowców zebrał najbardziej popularne filmy porno, wylosował 50 z nich i przeanalizował. Na 304 sceny, które składały się na te filmy, 88% zawierało sceny fizycznej przemocy. Dodatkowo 49% zawierało agresję słowną.

Wielu oglądających porno odkrywa, że zaczyna ich podniecać coś, co kiedyś uważali za obrzydliwe, czy moralnie naganne. A kiedy oglądają brutalny seks często zaczynają myśleć, że jest on normalny, czy powszechny.

W prawdziwym życiu miłość to relacja z prawdziwą osobą. Użytkownicy pornografii  sami przyznają, że mają problem by kochać prawdziwie. Poza tym oceniają swoich partnerów (dziewczynę, narzeczoną, żonę) pod względem wyglądu, jakości kontaktów, czułości jako gorszych od innych.

Badania pokazują, że dla większości nastolatków pornografia jest źródłem edukacji seksualnej. (Inna sprawa, że tzw. „edukatorzy seksualni” w ramach lekcji także posługują się pornografią).

 Im więcej oglądasz pornografii, tym trudniej będzie ci poczuć coś wobec prawdziwej osoby w prawdziwej relacji. W rezultacie wielu użytkowników pornografii przestaje być zdolnym do zrozumienia, że seks może być wyrazem i dopełnieniem głębokiej więzi miłości między ludźmi.

Osoby, które nie wierzą w zagrożenia związane z pornografią często argumentują, że jest ona dostępna ludziom od dawna. W końcu nawet jaskiniowcy rysowali na ścianach jaskiń świńskie obrazki. A starożytni Grecy malowali je na dzbankach. Bądźmy racjonalni.

Lista (mamy nadzieję rozbudowująca się) terapeutów zajmujących się kompetentnie tematem uzależnienia od pornografii.

Gdy pozwalamy myślom na nowo rozpamiętywać pornograficzne wspomnienia i fantazje, wzmacniamy połączenia w mózgu, uruchamiamy dopaminowy „haj”. Samo fantazjowanie o pornografii i jej wspominanie ma podobny wpływ na mózg jak jej realne oglądanie.

Co możesz zrobić, gdy jesteś smutny, zmęczony, głodny, niewyspany, zły, spięty itp?

Artykuły w częściach "neurobiologia" i "relacje" mówią nam o tym, od czego uciekamy. Potrzebujesz jednak też wiedzieć, co zrobić, by Twoja walka nie zmieniła się w próby „niemyślenia o słoniach”.

Każdy, kto zmaga się z uzależnieniem zauważa, że najłatwiej mu o wpadkę, poddanie się chęci zrobienia czegoś głupiego, gdy się nie czuje zbyt dobrze. Dlatego warto zwracać uwagę na negatywne doświadczenia.